Leider ist ein Fehler aufgetreten. Bitte wiederholen Sie diese Aktion später.
II
Jeden z ciekawszych preampów mikrofonowych.
Długo szukałem preampu z filtrem dolnoprzepustowym. Filtr górnoprzepustowy mają chyba wszystkie poważniejsze preampy, ale tych z filtrem dolnoprzepustowym jest naprawdę bardzo niewiele. Dlaczego takie ważne?. Mieszkam w Polsce i nagrywam w Polsce.. Polska mowa jest bardzo "świszcząca" i nawet dobre deesery (n. SPL Deesser) mają z tym problem. Receptą jest "gładki" mikrofon lampowy i właśnie filtr dolnoprzepustowy w preampie. Pozwala to uzyskanie dobrego nagrania polskiego tekstu. Sam preamp jest dobrej klasy a dzięki wbudowanemu transformatorowi wprowadza lekką kompresję i nasycenie w zależności od ustawienia potencjometru Gain. Można brzmienie od suchego, krystalicznego i dynamicznego dźwięku aż po gęsty, nasycony i wyrównany wokal. Czy warto kupić "takie coś" skoro w interfejsach również mamy wejścia mikrofonowe? Zdecydowanie tak. Z Harrison Audi 32Cpre+ uzyskujemy nagranie wokalu wręcz "gotowe do miksu". Wystarczą niewielkie korekty EQ i odrobina kompresji i wokal "siada" w miksie perfekcyjnie, mając odpowiedni "ciężar" i "przebicie". Moje Clarett+ OctoPre tego nie potrafią... a Harrison Audio 32Cpre+ tak.. Preamp ma jedną wadę.. brak konkretnego wskaźnika wysterowania. Wielokolorowa dioda montowana fabrycznie daje jakieś pojęcie o sygnale wejściowym, ale nie jest to ani do końca wystarczające ani wygodne. Nie wiemy też nic o sygnale wyjściowym, co jest istotne przy napędzaniu np kompresora. Dlatego też właściwości oceniam na 4/5. Gdyby preamp posiadał lepszy miernik to dostałby 5/5. Generalnie to relatywnie tani i naprawdę wydajny preamp. Polecam.
0
0
Bewertung melden